
W każdym mieście obchodzi się taki
jubileusz, ale tutejsza placówka wyróżnia się na tle pozostałych bogactwem
sukcesów - stwierdził obecny na jubileuszu minister kultury i dziedzictwa
narodowego Bogdan Zdrojewski.
Zapowiadając 11-procentowy wzrost rządowych wydatków na kulturę i 20-procentowy
na sztuki wizualne w przyszłym roku obiecał, że zrobi wszystko, żeby wspomóc
też Opole. GSW dostała również list gratulacyjny od prezydenta Lecha
Kaczyńskiego, który docenił galerię przede wszystkim za promowanie sztuki
polonijnej.
Z okazji jubileuszu otwarto okolicznościową wystawę "Rzeczywistość i
sny". Ta ekspozycja jest przypomnieniem czasu przeszłego - m.in. wystaw
Jana Lebensteina, Władysława Hasiora, Jerzego Szajny, Edwarda Dwurnika, Jerzego
Dudy-Gracza, Zbigniewa Beksińskiego, Łukasza Korolkiewicza, Kazimierza
Mikulskiego.
W konwencji zmieścili się także czterej
Opolanie: Władysław Początek, Zenon Henryk Rachfalski, Ryszard Kowal i Bolesław
Polnar. Niektóre nazwiska pojawiły się na ekspozycji z racji udziału w
wystawach, organizowanych jeszcze przez Biuro Wystaw Artystycznych,
"współtworzące" obecny jubileusz.
Powstało w 1958 r., a po likwidacji na jego miejsce w 1991 r. Opole otrzymało
GSW. Jubileusz jest więc także przywołaniem dyrektora BWA Ignacego
Paprotnego, niemal obligatoryjnych koncertów na wernisaż tak znaczących
artystów jak Krzysztof Bucki, momentu, gdy, już u schyłku komuny, dyrekcja na
obrazie Anny Wyrwisz zaklejała napis "Solidarność".
GSW zaczęła działalność od salonu sprzedaży dzieł sztuki. Z czasem stała się
miejscem wystaw, o jakich Opole, zdawało by się, mogło tylko marzyć - National
Geographic, World Press Photo, a ostatnio "Ars Polonia" nie mająca
precedensu w kraju prezentacja twórczości polskich twórców z zagranicy.
Dyrektor Anna Potocka liczy, że będzie powtarzana co dwa lata i już na stałe
wejdzie do kalendarza ogólnopolskich imprez związanych z promowaniem sztuki.
NTO, 27.10.2008