
Pracownia plastyczna na warsztaty, biblioteka i przede
wszystkim pomieszczenia dla gości z programu rezydencjalnego to główne
najważniejsze korzyści z powstającego Art. Punktu.
- Centrum edukacji kulturalnej jest w Opolu niezbędne, a jego stworzenie
przyniesie miastu mnóstwo dobrego - przekonuje Anna Potocka, dyrektorka Galerii
Sztuki Współczesnej. - Już prowadzimy zajęcia z edukacji kulturalnej w szerokim
zakresie: od przedszkolaków po słuchaczy Uniwersytetu Trzeciego Wieku.
Potrzebne jest nam jednak na to miejsce, stąd więc pomysł powstania Art. Punktu
- wyjaśnia. Na ten cel przeznaczono budynek przy ul. Kośnego, w którym kiedyś
mieściła się Estrada Opolska.
Co tam będzie
Budynek zostanie odnowiony. Parter przeznaczony zostanie na pracownię
plastyczną, tam też będą odbywały się zajęcia z grafiki czy rzeźby. Na
pierwszym piętrze mieścić się będzie biblioteka. - Od 50 lat galeria gromadzi
książki i katalogi sztuki. Sami też wydajemy materiały dotyczące naszej
działalności i dysponujemy materiałami z innych galerii - mówi Potocka.
Piętro wyżej mieścić się będzie pracownia fotograficzna, którą dyrektorka
zamierza przeznaczyć raczej na potrzeby GSW, choć nie wyklucza organizowania
tam warsztatów fotograficznych. Na kolejnej kondygnacji znajdą się trzy pokoje
gościnne, dzięki temu w Opolu mogłyby się odbywać programy rezydencjalne. To
znaczy, że będą mogli przyjeżdżać do nas artyści z całego świata, przez tydzień
tu mieszkać, tworzyć, organizować preformance, a na końcu pokazywać swe prace.
- Dzięki temu nasi artyści również będą mogli wyjeżdżać, by dzielić się swoją
twórczością i wrażliwością z innymi - zauważa Potocka.
Najwyższa kondygnacja przeznaczona będzie na magazyn i taras widokowy.
Parter i pracownia plastyczna oraz miejsca, z których z założenia będą mogły
korzystać osoby spoza galerii, będą przystosowane do potrzeb osób
niepełnosprawnych.
Elewacja zmieni się na noc
Architekci zaplanowali również zlikwidowanie balkonów i zmianę układu okien.
Ciemne płyty elewacyjne znajdą się na parterze, jasne na wyższych piętrach.
Około pół metra przed nimi staną półprzezroczyste płyty z poliwęglanu.
Antoni Domicz, projektant, zaznacza, że przy tworzeniu Art. Punktu należało
uwzględnić, że budynek będzie spełniał wiele funkcji o różnych wymaganiach
technicznych.
- Stąd zmiana elewacji, bo niektóre części budynku wymagają bardzo dobrego
naświetlenia, a inne wprost przeciwnie. Dlatego w ciągu dnia elewacja będzie
sprawiała wrażenie jednolitej, ale nocą, dzięki iluminacji, będzie widoczna jej
różnorodność - tłumaczy architekt.
Dodaje, że budynek musi być przebudowany, bo obecnie jest tak zniszczony, że
zagraża bezpieczeństwu przechodniów. Nad projektem pracowano od ponad roku. Są
już niezbędna dokumentacja oraz pozwolenie budowlane, a w kasie miejskiej
zabezpieczono 200 tys. zł. Tyle że do realizacji tego projektu potrzeba
znaczenie więcej pieniędzy. - Staramy się o dofinansowanie z zewnątrz. Myślę,
że coś w tej sprawie będziemy wiedzieć już w sierpniu - wyjaśnia Potocka.
Zaznacza, że pewne jest to, iż Art. Punkt powstanie.
Gazeta Wyborcza Opole, 2008-05-29