Nowa wystawa w GSW: "Kreski", szalone "Obiekty"
Dwa cykle malarskie Mariana Solisza będzie można podziwiać od czwartku w Galerii Sztuki Współczesnej. Wernisaż wystawy "Kreski/Obiekty" o godzinie 18.
Jak
przyznaje sam artysta, cykle mają odmienny charakter. - "Kreski" są
wyciszone, bardziej kontemplacyjne. Ich głównym motywem jest układ szarych
linii na białym, zagruntowanym płótnie. Kolor jest tutaj jedynie dodatkiem,
dopowiedzeniem rzeczywistości - tłumaczy Solisz. - Natomiast
"Obiekty" to barwny szał, w którym można zobaczyć pokłosie mojego
zainteresowania teorią chaosu - zdradza malarz.
Cechą wspólną obu prezentowanych cykli jest swoiste zachłyśnięcie się
przestrzenią, co widać zresztą choćby po rozmiarze dzieł. Wszystkie malowidła
Solisza to bowiem duże formaty, w większości o wymiarach 200x265 centymetrów. -
Nie tworzę mniejszych prac głównie dlatego, że nie wyobrażam sobie, by w
mniejszej skali miały podobną siłę oddziaływania - wyjaśnia. - A poza tym po
prostu lubię malować na tak dużych płótnach - dodaje.
Solisz urodził się w Raciborzu.
Jest absolwentem opolskiego "plastyczniaka" oraz Wydziału
Architektury Wnętrz krakowskiej Akademii Sztuk Pięknych. Obecnie mieszka i
tworzy w Kluczborku. Do tej pory miał okazję prezentować swoje dzieła na wielu
wystawach indywidualnych, ale ekspozycja w GSW ma dla niego szczególny
charakter. - Tutejsza przestrzeń przykuwała moją uwagę jeszcze za czasów nauki
w "plastyczniaku". A teraz, po remoncie, jest ona jeszcze bardziej
ekscytująca. Dlatego cieszy mnie, że mogę tutaj prezentować swoje malowidła -
przyznaje Solisz.
Wystawę "Kreski/Obiekty" będzie można oglądać w opolskiej GSW do 28
lutego.
Gazeta Wyborcza, 02.02.2010




