
Mowa o prymitywnym humanoidzie, którego grubo ciosane, pozbawione detali i cech indywidualnych rysy zawierają w sobie ogromne pokłady ekspresyjności. Niezależnie od tego, czy stworzony w kamieniu, drewnie, silikonie czy żywicy epoksydowej, jego widok przywodzi na myśl to, co siedzi chyba w każdym z nas: lęku przed samotnością, strachu przed śmiercią, niepewności, jak i pożądania.
W Opolu Ambroziak pokaże swój najnowszy cykl rzeźb zatytułowany "Opuszczone". Jego uzupełnieniem będą jego komputerowe animacje. Prace artysty można oglądać w GSW do 26 lutego.
Gazeta Wyborcza,27.01.2012