
Projekcją kultowego dzieła Quentina Tarantino rozpocznie się
seria tegorocznych plenerowych projekcji kinowych przy Galerii Sztuki
Współczesnej. Będzie ona połączona z prezentacjami filmów studentów Instytutu
Sztuki Uniwersytetu Opolskiego oraz wyplataniem wianków.
Ostatni element programu może wydać się cokolwiek nie na miejscu i oderwany od
?filmowego" tematu, ale jeden rzut oka na datę imprezy - noc z 23 na 24 czerwca
(wtorek/środa) - powinien rozwiać wszelkie wątpliwości. Wszystko odbywa się
bowiem w noc świętojańską. - I dlatego, by zachować akcent tradycji związanej z
tą szczególną, najkrótszą nocą w roku, odbędzie się wyplatanie wianków - mówi
Anna Łegowik z działu promocji GSW. Osoby, które zdecydują się przyjść i
powyplatać ozdoby z polnych kwiatów, nie muszą przynosić własnych roślin;
pracownicy galerii w najbliższym czasie mają się wybrać na ekspedycję na
podopolskie łąki, by zdobyć stosowną ilość wymaganego ?surowca".
Impreza rozpocznie się o godzinie 21.30 na placu na tyłach GSW. Najpierw odbędą
się projekcje etiud filmowych studentów Instytutu Sztuki Uniwersytetu
Opolskiego. Potem zaś zacznie się pokaz jednego z najbardziej uznanych dzieł
amerykańskiego reżysera Quentina Tarantino - ?Pulp Fiction". O jego sile i
wpływie na współczesną kulturę najdobitniej świadczy fakt, iż bezpośrednie
cytaty i sceny z filmu (bądź odniesienia do nich) można znaleźć w niemalże
wszystkich gatunkach współczesnej popkultury, poczynając od muzyki, poprzez
telewizję, na grach komputerowych kończąc.
Kolejne projekcje będą odbywać się w GSW co dwa tygodnie w każdy poniedziałek.
W tegorocznej edycji kina letniego galeria stawia na kino postmodernistyczne: 6
lipca będzie tam można obejrzeć ?Nightwatching" Petera Greenaway'a, a dwa
tygodnie później, 20 lipca ?Wszystko o mojej matce" Pedra Almodovara. Kolejne
pokazy zaplanowane są na 3, 17 i 31 sierpnia, ale obecnie nie wiadomo jeszcze,
jakie filmy będą w ich trakcie pokazane. - Wynika to z tego, że jesteśmy
jeszcze w trakcie załatwiania licencji na projekcję filmów w plenerze -
tłumaczy Łęgowik. - O tym, jakie pozycje zostaną zaprezentowane we wspomniane
dni, będziemy informować na bieżąco - dodaje.
Łęgowik zapewnia przy tym, że amatorzy kina pod gwiazdami nie muszą przynosić
ze sobą własnych siedzisk; pracownicy galerii postarają się je im zapewnić,
choć jeśli chce taszczyć swój własny leżak, to jak najbardziej może to zrobić.
Wszystkie projekcje w ramach galeriowego kina pod gwiazdami są bezpłatne. W
razie niepogody będą się one odbywać we wnętrzu GSW. - Choć obecne prognozy
każą nam wierzyć, że w noc kupały pogoda będzie ładna. Zresztą, w zeszłym roku
mimo że letnia aura była dosyć zmienna, to wszystkie projekcie odbyły się w
plenerze. Dlatego mamy nadzieję, że tak będzie i w tym roku - stwierdza
Łęgowik.
Gazeta Wyborcza, 19.06.2009r.